Reklama     +48 22 620 92 04 
www.autotransport.plWątpliwości wokół pakietu przewozowego
Transport drogowy

Wątpliwości wokół pakietu przewozowego

OPINIA PRAWNA

3 lutego 2017 r.   |  AS

Do Sejmu RP trafił długo oczekiwany projekt ustawy mającej na celu walkę z jednym z największych problemów gospodarczych Polski w ostatnich latach, tj. z szarą strefą i wyłudzeniami podatkowymi. Określany jako Pakiet Przewozowy lub ustawa SENT (Druk Sejmowy nr 1244) uszczelnić ma przemieszczenia drogowe towarów wrażliwych najczęściej wykorzystywanych do wyłudzania VAT i akcyzy. Projekt będzie zapewne miał swoje pierwsze sejmowe czytanie w przyszłym tygodniu w połączonych Komisjach Finansów Publicznych i Infrastruktury.


Warning: getimagesize(http://www.pgt.pl/img_ar/): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 403 Forbidden in /_art.php on line 110

Cel ustawy jak i większość jej zapisów są powszechnie popierane w zasadzie przez wszystkich przedsiębiorców prowadzących legalną działalność na rynkach towarów wrażliwych (głównie paliwa, alkohol i surowiec tytoniowy), przy czym słusznie przedsiębiorcy i prawnicy zwracają uwagę, iż projekt wymaga kilku punktowych, acz bardzo istotnych korekt, aby nie przyniósł efektu przeciwnego do zamierzonego i wyczekiwanego.

Podnosi się przede wszystkim, że przewidziane w projekcie wyjątki od obowiązkowego monitoringu przemieszczeń mogą zniweczyć sens ustawy, a wręcz otworzyć nowe drzwi szarej strefie. Projekt zakłada bowiem, że przesunięcia międzymagazynowe tego samego podmiotu nie podlegają w ogóle nadzorowi. Nie ma dobrej odpowiedzi na pytanie, co powinni zrobić kontrolujący jeśli każdy zatrzymany w Polsce kierowca wiozący towary wrażliwe niejasnego pochodzenia oświadczy np., że wiezie towar pomiędzy magazynami mocodawcy w Szczecinie i Przemyślu. Zdaniem ekspertów ta ewidentna luka musi zostać usunięta w toku prac sejmowych.

Zastrzeżenia budzi również wyłączenie z nadzoru przemieszczeń realizowanych z zastosowaniem innych systemów elektronicznych Służby Celnej (chodzi o system EMCS i wskazane w projekcie procedury celne). Tutaj od lat organizacje branżowe sygnalizują Ministerstwu Finansów, że co prawda drobni przestępcy z systemów tych nie korzystają, niemniej zorganizowane grupy przestępcze, które stać na stworzenie struktur międzynarodowych, wręcz posługują się tymi systemami dla uwiarygodniania pozorowanych przez nie transakcji. Zatem jeśli wprowadzany system faktycznie ma być szczelny, powinien objąć również przemieszczenia realizowane w ramach tych systemów. Podobnie nie powinno być wyłączeń dla przemieszczeń od oraz do osób nieprowadzących działalności gospodarczej, bowiem zawsze znajdzie się taką osobę dla wskazania jej jako odbierającego lub wysyłającego towar wrażliwy (dodajmy, że ustawa SENT ma dotyczyć tylko przesyłek dużych ilości towarów wrażliwych, zatem zwykli konsumenci nie powinni w ogóle odczuć jej skutków).

Wskazuje się również, że projekt może prowadzić do ujawniania tajemnic handlowych pośredników firm pośredniczących w obrocie paliwami (przede wszystkim informacji o ich odbiorcach) dwóm największych koncernom paliwowym, prowadząc do naruszenia zasad konkurencji na rynku paliw lub wręcz do duopolu rynkowego. Chodzi o nieprecyzyjne zapisy projektu definiujące podmioty wysyłające, które można interpretować w sposób nakazujący przekazywanie informacji o ostatecznych odbiorcach do operatorów baz paliw, z których realizowany jest ich transport (dotychczas jeśli odbiorca paliw zapłacił wszystkie należne podatki, w tym akcyzę, operator nie wymagał wiedzy, kto jest ostatecznym odbiorcą paliwa - oczywiście informacje takie dostępne były zawsze dla organów podatkowych i administracyjnych, ale nie koncernów będących konkurentami firm pośredniczących w obrocie paliwami).

Wreszcie ostatnim z poważnych zastrzeżeń jest termin wejścia w życie nowych obowiązków. Uczciwi przedsiębiorcy popierają to rozwiązanie, jednak ze względu na surowy katalog przewidzianych w projekcie kar i komplikacje informatyczno systemowe związane z dostosowaniem do nowego sposobu przekazywania komunikatów do platformy elektronicznej MF wskazują oni na konieczność dostosowania tych systemów w okresie przynajmniej trzech miesięcy. Obecne projekt zakłada wejście w życie nowych obowiązków już od 1 marca 2017 r., a nakładanie kar już od 1 kwietnia 2017 r. Zdaniem ekspertów, kary powinny być nakładane nie wcześniej niż od 1 lipca 2017 r., inaczej bowiem efekt będzie taki, że nowe regulacje uderzą przede wszystkim w uczciwe i transparentne firmy, które nie będą w stanie w tak krótkim czasie dostosować swoich systemów do nowych wymagań informatycznych.

Zatem ta zdecydowanie słuszna propozycja, aby faktycznie przyniosła oczekiwany efekt, wymaga kilku, ale jednak bardzo istotnych poprawek. Należy mieć nadzieję, że zostaną one dostrzeżone i uwzględnione w toku prac parlamentarnych.

 

Krzysztof Rutkowski, radca prawny

Kancelaria Doradztwa Celnego i Podatkowego Rutkowski & Witalis

W ostatnim wydaniu PGT 06-09/2020 m.in.
ZOBACZ NASZĄ STRONĘ www.PGT.pl